Blog > Komentarze do wpisu
Kłótnie, kłótnie, kłótnie

Gdy starsze chce na lewo a młodsze na prawo.

 

Co robić, gdy dzieci się kłócą? Oczywiście interweniować. Tyle, że z głową.

Raczej nie powinniśmy trzymać jednej strony, ale gdyby się tak miało zdarzyć, że poprzemy tylko jednego uczestnika sprzeczki, to musimy to czymś później zrównoważyć tak, aby żadne dziecko nie poczuło się gorsze. W moim przypadku najczęstszym powodem kłótni jest fakt, że jedno z dzieci chce coś robić, a inne chcę czegoś innego i oba zadania ze sobą konfliktują. Niestety sam nie wchodzę w ten konflikt, bo przerzucam ten obowiązek na ich mamę, no chyba, że w kłótnie wtrąci się mój syn. Jednak wtedy szybko ich rozdzielam. Pilnuję żeby nie obwiniać tylko jednej strony. Ewentualna kara musi być adekwatna do winy. Nie można karać nauką, bo wtedy dzieci zaczną to postrzegać, jako zło. Najlepsza kara to danie jakiegoś zajęcia, lecz nie za karę, ale aby zająć czymś. Lista takich zajęć jest długa. Sprzątanie pokoju, przedpokoju, pomoc w kuchni, wyniesienie śmieci, wytarcie kurzu, poukładanie książek, zmywanie, składanie ubrań, wyczyszczenie zabawek. Starszym dzieciom można zlecić pomoc w pracach wokół domu, w przyniesieniu zakupów. Naprawdę jest, z czego wybierać. A jeśli jest potrzeba ukarania, to można zabronić korzystania z komputera chyba, że do celów nauki, zakazać oglądania telewizji, zabronić pójścia do koleżanki, kolegi, tu również jest spory wybór. Zawsze jest coś, co dziecko lubi robić, a nie jest to obowiązkiem.

Jednak należy zachować konsekwencję takich działań. Stosowanie zasad w życiu jest bardzo pomocne, tylko z niczym nie należy przesadzać. Pamiętajmy także, że popełnianie błędów jest rzeczą ludzką, a zatem nic złego się nie stanie jeśli coś zrobimy źle, wystarczy tylko czasem się do tego przyznać i szukać lepszego rozwiązania.

niedziela, 28 lutego 2010, piefkej

Polecane wpisy